Ciekawe. Jak Elon Musk zapowiedział kupno Twittera, to wykop szalał ze szczęścia, nasze #4konserwy zacierały rączki jak to lewactwu zostanie utarty nos i w końcu będzie wolność słowa (czyt. wolność do szerzenia fake newsów). Elon stał się dla nich niemal mesjaszem, który w końcu utemperuje nosa tym złym lewicowym korporacjom i jako POTĘŻNY BIAŁY CZŁOWIEK zatrzyma światowe lewactwo. (serio, były takie komentarze…)

Wykopki już miały mokro w gaciach i nie mogły się doczekać tego płaczu „Juleczek” co to nie wytrzymają tego spotkania z radykalną prawdą wrzucaną przez prawicowe umysły! Co za #bekazlewactwa !

Potem, gdy Musk zaczął kręcić i próbować wydostać się z zawartej umowy, to nadal było klaskanie uszami – „Musk to świetny biznesmen, on tak po prostu negocjuje cenę!”, „zobaczycie, zaraz Musk kupi Twittera za pół darmo i lewactwo się nauczy jak się robi biznes!”.

Ba, wykopki już były nawet na tropie spisków mających pozbawić Muska możliwości zakupu!

A teraz już oficjalnie Musk wycofał się z kupna (a Twitter chce go pozwać za to do sądu) i nagle cisza… Gdzie te znaleziska z płomieniem? Halo, kto wam ukradł marzenia? #neuropa musi je za was wrzucać?

#gielda #usa #elonmusk #bekazprawakow #prawackalogika #urojeniaprawakoidalne