Rok 2030, Doha (arab. الدوحة), Katar. Ten krótki filmik przestawia @mam_odwage_nic_nie_osiagnac oraz mnie podczas zamkniętej imprezy dla grubasów giełdowych. Ciekawostką jest trzecia postać, która podchodzi się ze mną przywitać. Był to jakiś random z tagu #gielda, który chciał tylko powiedzieć, że w 2022 roku to on tylko tak śmieszkował z #wish i #palantir i żebyśmy się o to nie złościli. W moim lekkim uśmieszku widać tylko politowanie dla typa. Na szczęście szybko odszedł, ale coś pierdolił pod nosem „kurwa, jak ja im zazdroszczę. Wytrwali…”. Nie mam pojęcia jak on w ogóle wszedł, ale pewnie sprzątał kible (tam sprzątacze również noszą garnitur). Potem zaprosiłem @mam_odwage_nic_nie_osiagnac na swój jacht. Powiedział, że trochę przydziadowałem, kupując łajbę za 1 mld, bo on ma za 5. Ale nie dyskutowałem z tym, bo to prawda – nie należę do rozrzutnych.