Azja, która do tej pory intensywnie kupowała LNG, zaspokoiła już sporą część swojego popytu. Region jest dobrze zaopatrzony na zimę, w dodatku temperatury jak dotąd są stosunkowo wysokie. Dlatego teraz zwiększone dostawy kierowane będą do Europy, co może wpłynąć na uspokojenie się cen na Starym Kontynencie. Gazprom ocenia, że w latach 2022-2024 gazu będzie taniał, ale będą to zmiany stopniowe. Zapowiada, że surowiec pozostanie droższy niż przed rozpoczęciem pandemii.